W Merlin.pl nie przypuszczano na początku, że zmiany pójdą tak daleko. Kluczowe decyzje podjęto w trakcie transformacji.
Nie wszystkim było miło, ale firma może ostatni rok zaliczyć do udanych.
W gospodarce XXI wieku coraz częściej mamy do czynienia z fenomenem ciągłej transformacji. Pojawia się on na tzw. rynkach hiperkonkurencyjnych, gdzie wprowadzenie nowych nie tworzy trwałej przewagi.
Projekty to sposób na osiągnięcie celów organizacyjnych. Wraz z bieżącą działalnością reprezentują aktywność, która wprawia firmę w ruch. Dostarczają produktów i usług, które satysfakcjonują klientów i właścicieli przedsiębiorstw.
Dotychczasowy schemat decyzyjny stwarza sytuację, w której budżety inwestycyjne na IT są mocno zredukowane, a projekty odkłada się na nieokreśloną przyszłość lub całkiem z nich rezygnuje.
Według ankiety przeprowadzonej przez magazyn CIO w USA na temat sytuacji CIO w 2009 r., usprawnianie procesów biznesowych oraz zwiększenie wydajności użytkowników końcowych nie wystarczą, żeby odnieść sukces.
Chłodne serwery, odzyskane tonery: green IT ma coraz więcej cichych sprzymierzeńców. Pomysły projektów plasujących się w tym pojemnym nurcie wychodzą coraz częściej spoza departamentów IT.
Prognozy Banku Światowego wieszczą bardzo powolne wychodzenie z recesji; dla Polski pierwszym rokiem dużego wzrostu ma być 2011. Mimo to rynek finansowy, choć uzależniony od czynników makroekonomicznych, nie zmniejszy znacząco inwestycji IT. Są one bowiem dobrym środkiem na kryzysowe cięcie kosztów.